Krótka historia siedzenia. Jak na przestrzeni lat zmieniały się krzesła i fotele

FotelPrzedmioty codziennego użytku zazwyczaj nie wzbudzają w nas wielkich emocji. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do posiadania pewnych rzeczy, że właściwie ich nie zauważamy. Kiedy jednak zaczniemy się nad tym zastanawiać, zobaczymy, że każdy przedmiot wymyślony przez człowieka ma swoją historię, a jego funkcja przez wieki ewoluowała. W tym artykule przyjrzymy się historii fotela. Mebel z pozoru błahy, znajdujący się w każdym domu, ale kiedyś pełnił o wiele ważniejsze funkcje. Sprawdźmy jak fotele zmieniały się przez lata.

Tron kamienny

Krzesło i jego funkcje polityczne

Według badaczy historii, najstarszym europejskim krzesłem, jest kamienne siedzisko, znajdujące się w Knossos - pałacu, który powstał w okresie kultury minojskiej. Dziś pozostały po nim ruiny, ale wiemy, że siedzisko znajduje się w sali tronowej. Było oczywiście przeznaczone dla króla. Dzięki właściwemu ustawieniu, władca był w odpowiednim położeniu do otaczających go osób. Chodziło o ustawienie, które powodowało, że każdy wiedział, kto jest najważniejszą osobą w pałacu. Tron od zawsze był atrybutem władzy, a samo siedzenie nie rzadko miało charakter polityczny. W Egipcie tylko osoby należące do rodziny faraona, miały miejsca siedzące, a we Francji siedziały te osoby, które wybrał do tego król Ludwik XIV. Monarchie nie są już dziś tak popularne, jak kiedyś, ale pewnego rodzaju hierarchia, jeśli chodzi siedzenie przy stole czy podczas służbowych spotkań, przetrwała do dziś. Funkcja symboliczna i prestiż to pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą na myśl, kiedy widzimy tron czy miejsce u szczytu stołu.

Krzesła barokowe

Różne epoki - różne wzory

Oprócz wyżej wymienionego kamiennego siedziska, w najdawniejszych czasach ludzie siedzieli na kłodach czy pniach. Jak to zwykle bywa, potrzeba większej wygody spowodowała, że bardzo prowizoryczne krzesła zaczęły ewoluować. Epoki renesansu i baroku to czas na coraz bardziej wymyślne wzory i bogate zdobienia. Fotel z miękką tapicerką, który dziś powszechnie używamy, zaprojektowano dopiero w XIX wieku. Było to możliwe dzięki wynalezieniu tapicerki sprężynowej. Dopiero wtedy zaczęto tworzyć naprawdę komfortowe fotele, które w niczym już nie przypominały kamiennych siedzisk ze starożytności czy drewnianych średniowiecznych krzeseł. Od tamtego czasu pomysłów na fotele było wiele. W zależności od mody pojawiały się różne modele, konstrukcje i kolory. Czasy najnowsze - każda dekada XX wieku, to inne trendy jeśli chodzi o wzornictwo i architekturę. Fotele tapicerowane ciągle cieszą się dużą popularnością. A niektóre modele są wręcz ponadczasowe.

Krzesła XX wieku

Fotel 366

To jeden z najbardziej charakterystycznych mebli, jeśli chodzi o czasy PRL. Dziś te fotele znów powracają do łask i wręcz są uważane za meble designerskie. Produkuje się nowe wersje, a aukcje internetowe pełne są starych egzemplarzy, które ludzie chętnie kupują, aby samemu dokonać renowacji. Fotel 366 został zaprojektowany przez Józefa Chierowskiego, jednego z najważniejszych polskich projektantów tamtych czasów. Często się mówi, że wyprodukowano milion egzemplarzy tego fotela. Nie ma się co dziwić, był obecny prawie w każdym polskim domu. Tak naprawdę wcale nie musiało dojść do wprowadzenia go na rynek. Po pożarze fabryki mebli w Świebodzicach potrzeba było prostych i szybkich do produkcji projektów, które pozwolą przedsiębiorstwu wrócić na rynek. Projekt Chierowskiego był bardzo oszczędny, zazwyczaj nie miał żadnych ozdób. Ewentualnie pojawiały się guziki i pikowanie. Prosty design powodował, że był to mebel nowoczesny i zgrabny. Zdobył olbrzymią popularność i był produkowany przez ponad 20 lat.

Fotel uszak

Fotel Uszak

Trudno jednoznacznie stwierdzić, jakie dokładnie jest pochodzenie tego mebla. Można znaleźć informacje, że zaprojektowano go w Anglii, ale też nie brak źródeł, które mówią, że jego początków należy szukać we Francji za panowania Ludwika XIV. Fotel Uszak to świetny projekt, ponieważ doskonale zatrzymuje ciepło. Zaprojektowano go w taki sposób, aby boczne elementy osłaniały siedzącego. Angielska nazwa tego fotela to Wingback chair. Został tak nazwany, ponieważ wspomniane przed chwilą boczne elementy przypominają skrzydła (według polskiej wersji - uszy) To one są najbardziej charakterystyczną częścią opisywanego fotela. Siedząc w fotelu mamy osłoniętą nie tylko sylwetkę, ale także głowę. Jak to zwykle bywa, wariacji na temat tego projektu może być bardzo wiele. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, tych klasycznych, ale także uwspółcześnionych.

Autor: www.mebleperfect.pl.

Komentarze